sobota, 9 lipca 2011

Kurczak garam masala z trawą cytrynową.

Trawa cytrynowa wpadła mi przez przypadek w rękę. Byłem z Wojtkiem na zakupach w Makro, gdzie jest najwięcej tzw. dziwactw kulinarnych za przystępną cenę i kupił on m.in. trawę cytrynową, którą się ze mną podzielił. Nie pozostało mi nic innego tylko ją wykorzystać, gdyż uwielbiam jej pikantno-kwaśny smak.
Trawa cytrynowa jest bardzo popularna w kuchni południowoazjatyckiej, zwłaszcza tajskiej.  O Garam Masala nie będę się rozpisywał tylko odsyłam do Naleśnikiem Do Nieba, gdzie Bareya zawarł info i przepis.


Składniki na cztery osoby:

  • cztery tylne ćwiartki z kurczaka
  • kalafior lub brokuł
  • cukinia
  • cztery nektarynki
  • dwie marchewki
  • jedna pietruszka
  • jeden seler
  • dwie spore cebule
  • dwie łyżeczki garam masala
  • 100 gram świeżej trawy cytrynowej
  • dwie łyżki nasion kolendry
  • dwie łyżki cukru pudru
  • trzy łyżki imbiru w proszku
  • kilka plasterków świeżego imbiru
  • pieprz syczuański
  • sól 
  • ziele angielski
  • listek laurowy
  • dwie suszone ostre papryczki
  • łyżka miodu wielokwiatowego lub lipowego
  • olej sezamowy i arachidowy
  • natka pietruszki


Sposób wykonania nie jest bardzo trudny tylko czasochłonny, ale końcowy efekt wart jest poświęcenia kilku godzin.
Kurczaka wytrybować, mięso zamarynować solą i łyżką imbiru, odstawić do lodówki. Kości i skóry zalać litrem wody, dodać sól, ziele, liść oraz plasterki imbiru i jedną rozgniecioną trawę cytrynową. Gotować na małym  ogniu co najmniej dwie godziny.
Marchewkę, cebulę, pietruszkę, selera pokroić i podsmażyć na maśle. Zalać bulionem, dodać rozgniecioną resztę trawy cytrynowej (nie ciąć na mniejsze kawałki), garam masala, papryczki, sól i dusić ok 30 minut. W połowie duszenia dodać kalafior, pokrojone nektarynki i miód. 
Wyciągnąć trawę cytrynową i wyrzucić. Kalafiora, owoce wyjąć i odłożyć. Resztę zmiksować i w razie potrzeby przetrzeć przez metalowe sito, aby sos miał kremową konsystencję.
Mięso obtoczyć w panierce wykonanej z rozgniecionych w moździerzu nasion kolendry, cukru pudru i imbiru.
Smażyć krótko na dużym ogniu na oleju arachidowym, aż osiągnie piękny brązowy kolor czyli nastąpi karmelizacja cukru. Podczas smażenie posypać świeżo mielonym pieprzem syczuańskim. Dzięki tym zabiegom  panierka będzie chrupiąca, a mięso delikatne i miękkie. W tym samym czasie włożyć do sosu kalafior, nektarynki i pociętą w plastry cukinie, podgrzać i dodać łyżeczkę oleju sezamowego. Udekorować natką pietruszki i czym prędzej podawać.
Smacznego!

6 komentarzy:

  1. Wyglada bardzo efektownie! A aromat trawy cytrynowej tez lubie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe smaki - potrawa faktycznie pracochłonna,ale warta tej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Garam masala w tej potrawie musi byc koniecznie domowej roboty, ja polecam wg tego przepisu: www.dotykindii.pl/garam_masala.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Garam masala w tej potrawie musi byc koniecznie domowej roboty, ja polecam wg tego przepisu: www.dotykindii.pl/garam_masala.html

    OdpowiedzUsuń