piątek, 8 marca 2013

Korzenna żurawina

Korzenna żurawina to wyśmienity dodatek do ciast, naleśników czy pajdy domowego chleba. Zrobiłem ją na jesień ze świeżych owoców. Teraz dostępna jest mrożona żurawina, z której też można zrobić konfiturę. W smaku nie odbiega od tej zrobionej ze świeżej, różni się jedynie kolorem i nie chce tak wybuchowo pękać.

Składniki:
  •        750 g świeżych, umytych i przebranych żurawin
  •          1 szklanka rodzynek
  •          100 ml miodu gryczanego
  •          1 łyżka octu balsamicznego
  •          sok z jednej pomarańczy i otarta skórka z niej
  •          laska cynamonu
  •          5 ziaren ziela angielskiego
  •          jedno ziarno kardamonu
  •          4 ziarna pieprzu
  •          łyżka świeżego, startego imbiru
  •          pół łyżeczki goździków


Przyprawy po rozdrobnieniu w moździerzu wrzucamy na mocno rozgrzaną suchą patelnię i podprażamy przez 2 minuty, aż zaczną wydzielać mocny aromat. Wszystkie składniki mieszamy w garnku i gotujemy na wolnym ogniu przez około godzinę od czasu do czasu mieszając. Gorącą żurawinę wkładamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy przez 15 minut.

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam żurawinę domową. Ojciec Dyrektor widac wie, co dobre ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wie co dobre. ;)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. żurawina w każdej formie jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już czuję ten boski zapach :)

    OdpowiedzUsuń